Drukuj

Zapraszając turystów na rowerach, Ziemia Nasielska proponuje im kilka wygodnych tras na wyprawy rowerowe.

Proponowane drogi, jeszcze nie oznakowane jako szlaki turystyczne, jednak wyznaczone zostały tak, aby omijać drogi główne i ruchliwe. Prowadzą lasami i polami obok miejsc pamięci, zabytków oraz innych miejsc wartych odkrycia na Ziemi Nasielskiej. Proponowane trasy znakomicie wkomponowują się w istniejący system oznakowanych już szlaków prowadzących z Legionowa przez zaporę w Dębem. Umożliwia to rozpoczęcie wycieczki w Warszawie lub Legionowie i wygodne zakończenie jej na stacji PKP w Nasielsku. Łatwy przewóz rowerów koleją pozwala też na dojazd pociągiem do stacji Nasielsk i tutaj rozpoczęcie wyprawy po Ziemi Nasielskiej. Jeżdżąc rowerem po proponowanych trasach poznamy zabytkowe dwory i pałace, odkryjemy ukryty w lesie teren byłej jednostki wojskowej, której rakiety kiedyś strzegły nieba nad stolicą. Dojedziemy do lotniska w Chrcynnie, nad którym dziś rozkwitają kolorowe czasze spadochronów i brzęczą motolotnie, a w latach II wojny światowej stacjonowało nawet sto samolotów hitlerowskiej Luftwaffe. Przejedziemy tuż obok terenów rekreacyjnych gościnnej Farmy Krzyczki. W czasie wycieczek uważne oko wypatrzy przy torach domek dróżnika z końca XIX wieku noszący jeszcze na sobie zdobienia przyniesione z zaborcą z terenów prawosławnej Rosji. Trafimy na niemal zapomniany cmentarz ewangelicki, który miejscowi mieszkańcy zaczynają porządkować. Jazda po drogach pięknej i jakże nieodkrytej, a przecież tak bliskiej Ziemi Nasielskiej pozwoli połączyć aktywność fizyczną z odkrywaniem historii i przyrody północnego Mazowsza.

TRASA CZERWONA

trasa czerwona Miejscem startu szlaku, od którego jazdę zaczynali uczestnicy rajdów rowerowych po Gminie Nasielsk, jest budynek Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nasielsku, mieszczący się przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 6. Jest to budynek zabytkowy z początku XX wieku. Ruszamy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego oddalając się od centrum Nasielska. Po drodze przejeżdżamy przez tory nieczynnej kolejki wąskotorowej, która przez długie lata łączyła Nasielsk z Pułtuskiem. Po zjeździe z asfaltu docieramy do skrzyżowania żwirowych dróg, na którym skręcamy w prawo (warto dodać, iż droga w lewo przez las prowadzi w kierunku byłej jednostki wojskowej w Chrcynnie, gdzie obecnie znajduje się prywatna kolekcja pojazdów militarnych „Panzer-Farm”). Jadąc wśród pól przejeżdżamy przez Paulinowo, następnie przecinamy drogę powiatową do Pomiechówka i jedziemy prosto w kierunku stacji PKP Nasielsk. Po drugiej stronie torów kolejowych możemy zobaczyć wieżę ciśnień, która była użytkowana głównie w czasach, gdy po torach jeździły parowozy. Ulicą Przytorową zmierzamy do przejazdu kolejowego w Mogowie i po jego pokonaniu kontynuujemy podróż drugą stroną torów, jadąc starą, brukowaną rampą kolejową. Jesteśmy w Nowych Pieścirogach. Jedziemy ulicą Kolejową, po prawej stronie mijamy kościół parafialny św. Katarzyny, Zespół Szkół Nr 2 oraz plac zabaw dla dzieci i skate-park. Dalej skręcamy w prawo na ruchliwą drogę wojewódzką, przejeżdżamy pod wiaduktem, którym autobusy szynowe jeżdżą na trasie Nasielsk-Sierpc, następnie pokonujemy mostek nad rzeką Nasielną, podziwiając jednocześnie po lewej stronie wysoki komin nieczynnej już cegielni w Kosewie. Wjeżdżamy na wiadukt nad torami kolejowym (magistrala kolejowa E65 do Gdyni) i zaraz za wiaduktem skręcamy w lewo. Jedziemy wzdłuż torów polną drogą w kierunku Kosewa, po lewej stronie mijamy drewnianą chatkę, która była domem dla dróżnika, wybudowanym w II połowie XIX wieku. Kolejny etap podróży to znajdujący się w prywatnych rękach pałac i park w Kosewie. Skręcamy w prawo w kierunku Nasielska, a już w Nasielsku w lewo w ul. Lipową, przy której znajduje się miejsce pochówku żołnierzy napoleońskich i żołnierzy niemieckich z I wojny światowej. Następnie kierujemy się w ul. Cmentarną, przy której znajduje się cmentarz parafialny – na nim, po wejściu przez starą bramę, zobaczymy po lewej stronie mogiłę upamiętniającą żołnierzy polskich z 5. Armii pod dowództwem generała Władysława Sikorskiego, poległych w sierpniu 1920 roku w walkach z bolszewikami o Nasielsk. Po przeciwnej stronie ulicy widać ogromny dąb-pomnik przyrody. Dalej kierujemy się ul. Żwirki i Wigury – mijając po prawej stronie budynek starej plebanii, obecnie siedzibę Stacji CARITAS – w kierunku neogotyckiego kościoła parafialnego św. Wojciecha. Jego budowę rozpoczęto w roku 1898, projektantem świątyni był znany architekt inż. Józef Pius Dziekoński, który projektował m.in. Katedrę św. Floriana na warszawskiej Pradze oraz Katedrę w Białymstoku. Konsekracji nasielskiej świątyni w 1909 roku dokonał błogosławiony arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski. Ulicą Św. Wojciecha dojeżdżamy do ul. Tadeusza Kościuszki, skręcamy w lewo, a następnie znów w lewo w ul. Młynarską w kierunku Strzegocina (przed skrętem widzimy na wprost u zbiegu ulic: Warszawskiej, Tadeusza Kościuszki, Kilińskiego i Młynarskiej odrestaurowany budynek zabytkowego transformatora z ok. 1920 roku, znanego w Nasielsku pod nazwą „baszta”). Po pewnym czasie skręcamy w prawo w kierunku Głodowa, gdzie możemy obejrzeć park z XIX wieku, a następnie kierujemy się w kierunku Nasielska przez Pniewską Górkę. Na granicy Nasielska po prawej stronie w zagajniku możemy dostrzec wspomnienie przedwojennej społeczności żydowskiej Nasielska – pozostałości kirkutu, czyli cmentarza.

TRASA ZIELONA

trasa zielona

Centralnym punktem szlaku jest budynek Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Nasielsku, mieszczący się przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 6. Spod niego kierujemy się do centrum Nasielska (w lewo), nie omijając Rynku (warto sobie wyobrazić, że cały plac pomiędzy kamienicami jeszcze ponad 30 lat temu był zupełnie pusty i w całości wybrukowany, co widać na dawnych fotografiach i pocztówkach!). Ulicą Św. Wojciecha dojeżdżamy do neogotyckiego kościoła parafialnego św. Wojciecha, a następnie w dół ul. Żwirki i Wigury ku nasielskiemu cmentarzowi, wzdłuż którego podążamy ul. Cmentarną. Wjeżdżamy na ul. Płońską i po bardzo krótkim odcinku skręcamy w lewo w ul. Lipową, przy której znajduje się miejsce pochówku żołnierzy napoleońskich i żołnierzy niemieckich z I wojny światowej. Dalej skręcamy w prawo w ul. Tadeusza Kościuszki i jedziemy w kierunku miejscowości Kosewo (po lewej stronie zabytkowy park i pałac). Po pokonaniu torów kolejowych kierujemy się w stronę ciekawej miejscowości, jaką są Konary. To wieś, która stawia na ekologię, zobaczymy tam m.in. Centrum Akwaponiki. Centrum aktywności mieszkańców Konar stanowi świetlica wiejska (mieszcząca się w zmodernizowanym niedawno domu modlitwy baptystów, których 4 rodziny zamieszkiwały kiedyś w Konarach) i plac zabaw. Ślad po ewangelikach stanowią tez pozostałości cmentarza w pobliskim lesie. Dalej podążamy w kierunku Malczyna i docieramy do Cieksyna, gdzie oglądając przy okazji jeden z najstarszych na Mazowszu zabytkowy kościół św. Doroty docieramy na łąkę, w pobliżu której znajduje się ujście rzeki Nasielnej do Wkry.

Druga część szlaku – w kierunku źródeł Nasielnej – spod budynku nasielskiej Biblioteki biegnie ul. Warszawską, z której za hotelem-restauracją „Stary Młyn” skręcamy w ul. Kwiatową. Po lewej stronie mijamy pozostałości kirkutu, czyli cmentarza żydowskiego. Dalej kierujemy się w stronę Pniewskiej Górki i Głodowa, gdzie możemy podziwiać park pochodzący z XIX wieku. Jadąc dalej w kierunku Skoroszek kończymy szlak przy źródłach rzeki Nasielnej już poza granicą Gminy Nasielsk.

TRASA ŻÓŁTA

trasa zolta

Szlak żółty to wspomnienie znakomitej przeszłości Gminy Nasielsk, której widocznymi znakami są dwory, pałace i okalające je parki. Startujemy ze stacji PKP Nasielsk – jesteśmy w miejscowości Nowe Pieścirogi. Ruszamy ulicą Kolejową, mijamy kościół parafialny św. Katarzyny, Zespół Szkół Nr 2 oraz plac zabaw dla dzieci i skate-park. Po skręcie w prawo wjeżdżamy na drogę wojewódzką, na jej niezbyt długim odcinku mamy: wiadukt kolejowy (przejeżdżamy pod nim) autobusów szynowych linii Nasielsk-Sierpc, mostek nad rzeką Nasielną, po lewej stronie komin nieczynnej cegielni w Kosewie oraz nowy wiadukt nad torami kolejowym (magistrala kolejowa E65 do Gdyni). Zaraz za tym wiaduktem skręcamy w lewo i jedziemy żwirową drogą wzdłuż torów. Po lewej stronie za torami widać drewniany dom dla dróżnika, wybudowany w II połowie XIX wieku. Dojeżdżamy do pierwszego na szlaku zespołu parkowo-pałacowego w Kosewie (własność prywatna). Dalej skręcamy w prawo w kierunku Nasielska, a w Nasielsku w lewo w ul. Lipową, przy której znajduje się miejsce pochówku żołnierzy napoleońskich i żołnierzy niemieckich z I wojny światowej. Kolejny skręt, tym razem w prawo w ul. Płońską i zaraz obok stacji benzynowej „Wasbruk” w lewo w ul. Przemysłową. Ta ulicą opuszczamy Nasielsk, przez Jackowo Dworskie cały czas prosto kierujemy się w stronę torów kolejowych, które już raz pokonywaliśmy wiaduktem. Tym razem przejeżdżamy tunelem pod torami i udajemy się do Lubomina, gdzie znajduje się kolejny zespół dworski. Następnie skręcamy w prawo, aby tym razem znów wiaduktem przejechać nad torami kolejowymi i udać się w kierunku dworu w stylu willi włoskiej w Pianowie (również własność prywatna). Ruszamy polną drogą widząc w oddali wieżę kościoła w Nasielsku, ale nie dojeżdżamy do miasta, gdyż skręcamy w lewo, przecinamy asfaltową drogę w kierunku Strzegocina i podążamy do Głodowa, aby zobaczyć park pochodzący z XIX. Jadąc dalej w kierunku Krzyczek warto zrobić odpoczynek w „Farmie Krzyczki”. Stworzona ją od podstaw na terenie po byłej żwirowni w miejscowości Krzyczki Szumne. W wyrobiskach po wydobyciu żwiru powstały oczka wodne, które następnie zarybiono. Teren o ciekawym, pagórkowatym kształcie został nasadzony drzewami i krzewami. Wybudowano m.in. hotel, stajnię oraz wybieg dla koni, stworzono bazę administracyjną i gastronomiczno–noclegową. Ciekawostką całego przedsięwzięcia było to, iż część budynków na terenie „Farmy Krzyczki” stanowią stare, drewniane domy, zakupione od mieszkańców Gminy Nasielsk. Nie mogły być one przetransportowane w całości, więc zostały starannie zdemontowane, przewiezione i ponownie zmontowane na miejscu docelowej lokalizacji. Swoje miejsce znalazł tam m.in. zdemontowany drewniany budynek byłej szkoły w Dębinkach. Po odpoczynku w „Farmie Krzyczki” przecinamy drogę do Pułtuska i udajemy się w kierunku Krzyczek-Pieniążek. Docieramy do Chrcynna, w którym znajduje się zespół pałacowo-dworski, którego projektantem był znany architekt Henryk Marconi (ten pałac także znajduje się w prywatnych rękach). W Chrcynnie warto też zwrócić uwagę na lotnisko należące obecnie do Aeroklubu Warszawskiego – w sezonie można na nim odbywać m.in. skoki spadochronowe w tandemie z doświadczonym instruktorem. To z tego lotniska w 1944 roku samoloty hitlerowskiej Luftwaffe startowały na bombardowanie walczącej w powstaniu Warszawy.

Po przecięciu drogi w kierunku udajemy się wyłożoną dwoma pasami betonowych płyt drogą w kierunku lasu, gdzie znajdowała się do końca XX wieku jednostka obrony przeciwlotniczej chroniąca niebo nad Warszawą. Obecnie teren ten, po przejściu w prywatne ręce, stanowi siedzibę kolekcji pojazdów militarnych „Panzer-Farm”. Niewielki fragment terenu wykorzystuje natomiast schronisku dla psów. Jedziemy dalej żwirową drogą przez las, mijając po lewej stronie pozostałości wojskowej strzelnicy. Na końcu lasu przecinamy skrzyżowanie żwirowych dróg, jadąc dalej prosto przez pola i wieś Paulinowo docieramy do skrzyżowania z drogą w kierunku Pomiechówka. Przejeżdżamy na wprost i kierujemy się na stację PKP Nasielsk, na której kończymy pętlę dookoła Nasielska.

TRASA NIEBIESKA

niebieski szlakTurystów pieszych zapraszamy na oznakowany szlak niebieski długości około 19 km, który biegnąc Doliną Wkry łączy stacje kolejowe Cieksyn i Pomiechówek. Taka organizacja szlaku pozwala na wygodny dojazd na start, a później powrót do domu po zakończeniu wędrówki. A wycieczkę warto zacząć od Cieksyna, gdzie (jeszcze nie zmęczeni) trafimy na jeden z najstarszych kościołów na Mazowszu, a schodząc za prowadzącym szlakiem nad Wkrę znajdziemy resztki mostu, gdzie w sierpniu 1920 r. V armia pod dowództwem gen. Sikorskiego w ciężkich bojach pokonała wojska sowieckie. Idąc dalej wzdłuż rzeki potkniemy się o pnie ścięte ostrymi zębami bobrów, których całe rodziny mieszkają w okolicach czystej rzeki. Późną wiosną i latem na szlaku towarzyszyć nam będzie bocian. Na patykowatych nogach, kołysząc głową zawieszoną na długiej szyi łypie okiem na intruza, który zawitał do jego podmokłego królestwa.

pdfPROPONOWANE TRASY WYCIECZEK ROWEROWYCH